najpiękniejsze piosenki wszechczasów o miłości

Magicnesca

Temat: Hormonowe płyty roku 2007
Dobry wieczor. Ponizej znajduje sie moje plytowe podsumowanie minionego roku. Na poczatek male slowne podsumowanie ogolne: Nie powiem nic nowego stwierdzajac, ze rok 2007 byl w muzyce bardzo, bardzo dobry, na pewno duzo lepszy niz lata ostatnie (przynajmniej 2). Nie byl to moze rok przelomowy, szczegolnie wazny i kluczowy dla dalszego rozwoju muzyki, trzeba przyznac jednak, ze wydano wiele plyt nie tyle zajebistych czy fajnych, co naprawde wartosciowych, momentami genialnych. Po raz kolejny potwierdzila sie wyzszosc wspolczesnej sceny amerykanskiej nad brytyjska, ktora to poza wsiorskim nu ravem, wyuzdanym electro i chlopaczkami zachecajacymi do wesolych plasow do Joy Division, nie wniosla wiele nowego. Ponadto wysoka pozycja plyty z Kraju nad Wisla swiadczy, ze i u nas zaczyna dziac sie cos fajnego, a zapowiedzi na rok 2008 brzmia interesujaco. W samej liscie cieszy jednak przede wszystkim idealna rownowaga miedzy obiecujacymi debiutantami, a trzymajacymi zadziwiajaco wysoki poziom starymi prykami. Zapraszam do konsumpcji: 10. Deerhunter - Cryptograms ...rewelacyjny i zaskakujacy debiut mlodych pasjonatow shoegaze'u i dream popu, z naciskiem na pop. Swietna rockowa plyta dla bardziej wymagajacych sluchaczy. fragment: Cryptograms, Strange Lights 9. Stars Of The Lid - Stars of the Lid and Their Refinement of the Decline ...drone, ambient, niesamowite pejzaze muzyczne, progresje akordow, smyki, piekno, smutek, harmonia, absolut. fragment: tej plyty slucha sie w calosci, ale wyrozniam Articulate Silences Part 2 za sekcje smyczkowa. 8. Gui Boratto - Chromophobia ...debiutancki LP brazylijskiego dj'a i producenta czyli najbarwniejszy minimal, z jakim sie spotkalem. fragment: Gate 7, Beautiful Life 7. Muchy - Terroromans ...powiew swiezosci na polskiej scenie, wielkomiejskie piosenki o milosci, o zyciu mlodych ludzi w naszym pieknym kraju, tylko i wylacznie w jezyku ojczystym, podane w inteligentny, blyskotliwy sposob, bez harcerstwa i ogniska, okraszone najlepszymi melodiami tego roku, Muchy. fragment: przed chwila wypisalem cala plejliste, niech bedzie 21 dni. 6. Yeasayer - All Hour Cymbals ...a to z kolei zagraniczny debiut roku. Ekscytujace polaczenie folku, world music, gospel i Bog wie czego jeszcze. Chaotycznosc, tak czesto wytykana tej plycie, jak dla mnie tworzy jej niepowtarzalny charakter, a nazwe Yeasayer stawiam obok Gang Gang Dance i innych Animal Collective, ale o nich za chwile... fragment: 2080, czyli prawdopodobnie najlepsza piosenka roku. 5. Panda Bear - Person Pitch ...czyli pierwszy solowy popis Noah Lennoxa, na codzien osoby, odpowiadajacej za perkusje i perkusjonalia w Animal Collective. Jezeli mialbym porownac do czegokolwiek zawartosc tego albumu, to bylyby to chyba goraczkowe majaki Nel na pustyni badz w puszczy. Majstersztyk ! fragment: Take Pills, Bro's 4. The Field - From Here We Go Sublime ...intrygujacy kolaz krotkich sampli z utworow z lat '80 z deepowym minimalem, "cos z niczego", czyli jak wykrzesac piekne motywy ze starych pocietych przytuladel. fragment: Over The Ice, Silent, The Deal 3. Menomena - Friend and Foe ...drugie dzielo Menomeny potwierdza niesamowita oryginalnosc i pomyslowosc tria, poza tym jeszcze wiecej tu skrytego i inteligentnego humoru niz na debiucie i chyba wlasnie przez pryzmat sympatycznych kombinatorow nalezy ten zespol postrzegac. A, ponadto utwory sa duzo przystepniejsze niz te z "I Am A Fun Blame Monster", co dodatkowo swiadczy o tym, ze nie mamy doczynienia z jednorazowym eksperymentem. fragment: Muscle'n'Flo, The Pelican 2. Animal Collective - Strawberry Jam ...od tworcow "Spirit They're Gone, Spirit They've Vanished" naprawde nie oczekuje juz cudow, czolowke w mym topie wszech czasow maja juz zapewniona od niemal 8 lat. I rzeczywiscie, zamiast cudow dostalem porazajaca dawke swiezego, awangardowego popu dla wymagajacych, jak zwykle mocno popieprzona, choc to i tak chyba najlatwiejsza rzecz w dorobku zwierzecego kolektywu. fragment: Peacebone, Fireworks Bylby numer 1, ale, podobnie jak rok temu, moje serce podbily proste, tradycyjne, urocze piosenki, bo w tym roku wygrywa... 1. Caribou - Andorra ...lysawy Dan Snaith nagral bowiem najpiekniejsza popowa plyte roku, ba, ostatnich lat. Zamiast dzikiego pedu, takiego z "Up In Flames", otrzymujemy gleboko osadzona w psychodelii lat '60 i '70 gitarowa muzyke. Pelno tu dzwonkow, syntezatorowych ozdobnikow, archaicznych gitar, charakterystyczny dla Caribou/Manitoby pozornie polamanych rytmow, ale przede wszystkim anielskich wrecz harmonii wokalnych. Wybaczcie, ale nie jestem w stanie sobie wyobrazic nic bardziej niewinnego, poczynajac od okladki, konczac na wizerunku samego autora, ktory w domowym studiu nagral dzwieki, ktore nie wnosza do muzyki nic nowego, ale... k* m* ! Nikt dzis tak nie tworzy ! Amen ! A to reszta podsumowania, przypominam, ze to lista najlepszych plyt 2007 roku, nie wszystkich, wiec miejsca nie maja az takiego znaczenia, choc pierwsza dziesiatke bylem zobowiazany wyroznic. 11. Akron/Family - Love is Simple 12. Spoon - Ga Ga Ga Ga Ga 13. Feist - The Reminder 14. Thief - Sunchild 15. The National - Boxer 16. Roisin Murphy - Overpowered 17. The Angelic Process - Weighing Souls With Sand 18. Battles - Mirrored 19. Pinback - Autumn of the Seraphs 20. Iron & Wine - The Shepherd's Dog 21. Songs of Green Pheasant - Gyllyng Street 22. A Sunny Day in Glasgow - Scribble Mural Cosmic Journal 23. Swayzak - Some Other Country 24. Various Artists - Total 8 [Kompakt] 25. of Montreal - Hissing Fauna, Are You the Destroyer? 26. Modest Mouse - We Were Dead Before the Ship Even Sank 27. Arcade Fire - Neon Bible 28. Apparat - Walls 29. Ricardo Villalobos - Fabric 36 30. Sigur Rós - Hvarf/Heim 31. The Sea and Cake - Everybody 32. Clap Your Hands Say Yeah - Some Loud Thunder 33. LCD Soundsystem - Sound of Silver 34. !!! - Myth Takes 35. Interpol - Our Love to Admire 36. Eluvium - Copia 37. Radiohead - In Rainbows 38. Black Kids - Wizard of Ahhhs 39. of Montreal - Icons, Abstract Thee 40. iLiKETRAiNS - Elegies to Lessons Learnt...
Źródło: hormon.pl/hydepark/viewtopic.php?t=236